poniedziałek, 2 listopada 2015

Kolekcja Swarovskiego zaprojektowana we współpracy z Mirandą Kerr!

fot. mat. prasowe

Trzy sezony wspólnie realizowanych kampanii upłynęły pod znakiem kreatywnej współpracy pomiędzy Mirandą Kerr a firmą Swarovski, której wspaniałym zwieńczeniem jest pełna wyrazu mikrokolekcja. „Cudownie jest widzieć owoce swojej pracy, cały ten proces był cudowny” – mówi Miranda Kerr. 

Zdaniem dyrektor kreatywnej w firmie Swarovski, Nathalie Colin, Miranda to „silna kobieta, która wie, czego chce. Zaangażowała się całym sercem w proces twórczy; prowadziłyśmy ożywione dyskusje, najpierw w Sydney, a później na spotkaniach w różnych miejscach na świecie, od Paryża po Nowy Jork i Los Angeles”. Kolekcja stworzona we współpracy z modelką składa się z dwóch linii - „Diapason” i „Duo”. Obie są bardzo kobiece i oczywiście ozdobione wzorami z kryształów.

Linia „Diapason” to połączenie organicznych, bardziej klasycznych form. Wykorzystano w niej efekt spływającej kaskady uzyskany dzięki zastosowaniu swobodnie zawieszonych komponentów z kryształów, naszyjników w kształcie litery V i Y, motywów sopli oraz palety barw podporządkowanej łagodnym szarościom i granatom.

Linia „Duo” jest dużo bardziej nowoczesna. „Każdy symbol w tej kolekcji jest bardzo ważny i ma dla mnie duże znaczenie osobiste” – wyznaje Miranda Kerr. Symbole są pokryte subtelnymi kryształami w oprawie pave lub wycięte w metalu pokrytym różowym złotem, a łańcuszki ozdobione kryształami w kolorach kamieni szlachetnych dodatkowo potęgują blask. „Uwielbiam połączenie powłok z różowego i białego złota. Jest ono ważnym elementem kolekcji i nadaje jej nowoczesny charakter” – wyjaśnia Miranda Kerr.
Ze względu na delikatne proporcje ozdoby z linii „Duo” sprawdzają się świetnie w kompozycjach warstwowych, nadając codziennym stylizacjom modny, indywidualny charakter. „Kolekcja pozwala uzewnętrznić swoją osobowość, dzięki czemu wpisuje się w nacechowane indywidualizmem podejście do życia, któremu obie z Mirandą hołdujemy. Ogromnie się cieszę, że ta urzekająca opoweść ukaże się w najbardziej roziskrzonej porze roku” – dodaje Nathalie Colin.

fot. mat. prasowe
fot. mat. prasowe
fot. mat. prasowe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz. Ukaże się po moderacji ;)