piątek, 16 maja 2014

Singing in the rain

Za oknem deszczowo, ale my się nie dajemy i jak Gene Kelly tańczymy i śpiewamy!




Żeby w pełni zaszaleć i poczuć się jak gwiazda amerykańskiego musicalu niezbędny jest nam jeden atrybut – jej wysokość parasol! Może on być elementem kreacji, uratować fryzurę przed deszczem, posłużyć za broń podczas odganiania natrętów lub dla osób łapiących wschodni wiatr, pełnić rolę środka lokomocji.


Źródło: telegraph.co.uk

Bez względu na to czy bliżej ci do Donalda Lockwooda, Mary Poppins czy kobiety z obrazu Claude Moneta wychodząc z domu bez parasola się nie obejdzie.


Kiedyś parasole chroniły głównie przed słońcem (tylko po francusku nazwa parasola - parapluie  pochodzi od słowa pluie, czyli deszcz, w większości krajów wywodzi się ona z łacińskiego umbra, czyli cień (ang. Umbrella, wł. Ombrello). Pierwsze parasole były znane już w starożytnym Egipcie około czterech tysięcy lat temu, gdzie prawo posługiwania się nimi mieli tylko najlepiej urodzeni. W Chinach pojawiły się ok. 400 r. n.e. Do Europy trafiły dopiero w XVI wieku. Najpierw do Italii, później na dwór Ludwika XIV. W XVIII wieku parasol przestał być atrybutem bogaczy i trafił do biedniejszych warstw, które zmieniły jego zastosowanie. Od tego czasu wynalazek służy przede wszystkich do ochrony przed deszczem. 


Reserved


C&A


C&A


C&A



Camaieu



KappAhl


Zara


Zara


Zara


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz. Ukaże się po moderacji ;)