czwartek, 4 sierpnia 2011

Przełamując bawełnę

























Nie tylko dżins zdobi człowieka, a dokładniej pewną jego część. W końcu (alleluja!), po latach banicji wróciła moda na bawełniane spodnie – w kant, z zawijanymi nogawkami, krótkie, długie, pumpy, do wyboru, do koloru, a wszystko wg zasady mówiącej, że latem przewiewik, tu i ówdzie musi być. Takie spodnie świetnie grają z ciężką skórą, która może pojawić się w postaci gigantycznej torby ze świetną skórzana kokardą (to ci dopiero gadżet!) lub z ramonseską – nową albo wygrzebaną w second handzie, pamiętającą jeszcze czasy świetności Depeche Mode. Dwa najmodniejsze kolory spodni w tym sezonie to – khaki, w każdej z możliwych deklinacji i granat. Troszkę szkolnie, ale można to przełamać, kwiatkiem na bluzce, motylkiem we włosach, marynarskim akcentem albo oldschoolowym trampiszonem Nike, co by nie było zbyt grzecznie. Natomiast jeśli nie w głowie nam eksperymenty ze wzorami, postawmy na prostotę – biały t-shirt z nadrukiem, ale z jakim mega trendy dodatkiem – białym, plastikowym zegarkiem, najlepiej G-Shock. Ten z kolei, jeśli nie biały, to może być różowy, żółty, niebieski – do wyboru, do koloru.

fot. M&N Noworyta

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz. Ukaże się po moderacji ;)