poniedziałek, 31 stycznia 2011

Street meet Silesia

Moda streetowa nie przestaje nas zachwycać. Poniższe stylizacje, obok żółtych sznurówek, łączy świetne zestawienie kolorów i uliczny luz.




czwartek, 27 stycznia 2011

Pumpy w wydaniu zimowym

Spodniom typu „pumpy” wróży się kres, odkąd pojawiły się w sklepach, nic jednak nie wskazuje na to, żeby miały wyjść z mody. (Może dlatego, że stanowią jedyną alternatywę dla mało wygodnych rurek?). Pumpy są wygodne, nonszalanckie, jeśli trzeba - potrafią być również eleganckie. Latem pasują do niemal każdych butów. A zimą? Na ciekawe i efektowne rozwiązania wpadły dziewczyny odwiedzające Silesia City Center.




Justyna (u góry, po lewej) postawiła na niezobowiązującą elegancję. Pumpy zestawione z dopasowanym żakietem i bluzką o koronkowym wykończeniu, fantastycznie komponują się z klasycznymi oficerkami. Z kolei u Nikoli (zdjęcie dolne) wszystko jest z przymrużeniem oka. Duże kujonki, ogromna torba, luźny sweter, luzackie pumpy i treckingowe buty - ten zestaw wygląda na niewiarygodnie wygodny i świetnie się prezentuje. Obie Panie wyglądają na zadowolone - nic dziwnego, zakupy w pumpach to czysta przyjemność!


wtorek, 25 stycznia 2011

It’s so 60’s!

Stylizacja Oli wygląda jak wyjęta z żurnala z lat 60’! Ten zestaw jest dopracowany pod każdym względem - sukienka z paskiem podkreślającym talię, krótki cardigan, buty na obcasie z zaokrąglonymi noskami. I te groszki – vintage w najlepszym wydaniu!

O modzie inspirowanej latami 60’ ostatnio znowu zrobiło się bardzo głośno. Wszystko dzięki amerykańskiemu serialowi Mad Man. Miliony widzów zachwycają się dokładnością, z jaką twórcy serialu odtworzyli ówczesną amerykańską rzeczywistość, w tym – modę. Po sukcesie serialu w sklepach i na wybiegach ( m.in. Prady i Louis Vuitton) ponownie pojawiły się ultra kobiece sukienki podkreślające talię, dopasowane cardigany i klasyczne szpilki z zaokrąglonymi noskami. Janie Bryant,  projektantka serialowych kreacji, uważa, że moda lat 60’ jest nieśmiertelna - głównie dzięki temu, że opiera się na fasonach w kształcie klepsydry.  „To szaleństwo, że projektanci odrzucają fason, w którym absolutnie każda kobieta wygląda fantastycznie” – powiedziała w jednym z wywiadów. Zainteresowanym możemy polecić książkę Bryant The Fashion File, zawierającą porady i wskazówki dotyczące trendów z lat 60’ (niestety na razie  książka dostępna jest jedynie na rynku amerykańskim).


sobota, 22 stycznia 2011

Wywiad z blogerką Raspberry and Red

Do niedawna tylko wtajemniczeni wiedzieli, czym właściwie zajmują się na swoich blogach. Dziś Maciej Zień zaprasza je na pokazy, piszą o nich ELLE, Teen Vogue, Fashion i Wysokie Obcasy, a Viva!Moda zaprasza na sesje zdjęciowe. Poznajcie najlepsze polskie szafiarki!

Raspberry and Red

Rozmową z Weroniką, autorką bloga Raspbery and Red (www.raspberryandred.blogspot.com), rozpoczynamy cykl wywiadów z polskimi szafiarkami i blogerkami modowymi. Weronika ma 15 lat, mieszka w Krakowie, uwielbia Burberry, Chloe i Audrey Hepburn. Marzy o studiach i pracy w Nowym Jorku. Bloga, którego prowadzi zaledwie od dwóch lat, odwiedziły już prawie 2 mln osób!

Silesia Style: Co skłoniło Cię do prowadzenia bloga szafiarskiego?
Weronika: Miałam trzynaście lat, dopiero odkryłam blogi modowe. Z każdym dniem podobały mi się coraz bardziej, pokazywały zupełnie inny świat. W pewnym momencie pomyślałam: „Hmm, a może spróbuję założyć swoją stronę?”. I tak już bloguję od dwóch lat.

Silesia: Jaka najmilsza rzecz Cię spotkała, odkąd prowadzisz bloga?
W: Sesja dla Vivy!Mody, artykuł w ELLE, wyróżnienie przez Teen Vogue’a, zaproszenia na pokazy. Ale przede wszystkim codzienne komentarze i maile, które dostaję od swoich czytelników!

Silesia: Gdzie najczęściej kupujesz ubrania, masz swoje ulubione marki?
WUwielbiam ciucholandy, to one pozwoliły mojemu stylowi się rozwijać. Można w nich znaleźć wspaniałe rzeczy! Bardzo lubię także sklep Claire’s, gdzie kupuję biżuterię i torebki.

Silesia: Bez jakich części garderoby nie mogłabyś się obyć?
WNie wyobrażam sobie życia bez balerinek oraz czarnych rajstop. Dwie oczywiste rzeczy, ale są dla mnie niezbędne.

Silesia: Jak zmienia się Twój styl? Preferujesz modowe ewolucje, czy rewolucje?
W: Mój styl nie zmienia się drastycznie, jestem może bardziej otwarta na nowości i ich ciekawa. Przekonałam się do różnych typów spodni (dawniej tolerowałam tylko „rurki”), polubiłam futrzane czapki.

Silesia: Czy jest coś, czego nigdy w życiu byś nie ubrała?
W: Jeansowa spódnica - to jedyny element garderoby, którego za żadne skarby bym nie włożyła!

Silesia: Jakie dodatki uważasz za najważniejsze?
W: Chociaż szkatułkę z biżuterią mam wypełnioną kolczykami, to ciągle noszę tylko jedne-małe „cyrkonie”. Kolczyki mają dla mnie bardzo duże znaczenie, rozjaśniają twarz, dodają elegancji. Oprócz tego jestem wielką fanką pierścionków, noszę po kilka na dłoni.

Silesia: Jakie jest Twoje największe modowe marzenie?
W: Moim marzeniem jest pracować w gazecie - ELLE lub Teen Vogue’u. Wierzę, że dzięki Raspberry and Red, będę miała łatwiejszy start w modowym środowisku.

Silesia: Co inspiruje Cię w Twoich modowych poszukiwaniach? Ulica, blogi modowe, kolekcje projektantów?
W: Zawsze twierdziłam, że inspiracje są wszędzie, wystarczy umieć je dostrzec. Wpływ na mnie mają blogi, ulica, gazety, ludzie, codzienne sytuacje. Nigdy nie wiadomo, co mnie zainspiruje, dlatego ciągle mam oczy i uszy szeroko otwarte.

Silesia: Największy, Twoim zdaniem, grzech przeciwko modzie?
W: Nieważne, co by kto mówił, dla mnie w modzie nie ma grzechów, w niej panuje wolność.

Silesia: Czy zdarzyła Ci się kiedyś modowa wpadka?
W: Teraz niczego takiego sobie nie przypominam, ale zapewne, oglądając mnie jako ośmiolatkę, coś by się znalazło (śmiech).

Silesia: Co znajduje się na Twojej liście must have na nadchodzącą wiosnę?
W: Jest to spódnica w mocnym, krzykliwym kolorze, jak z pokazu Moschino Cheap&Chic.

Silesia: Dziękujemy za rozmowę!

Poniżej wybrane stylizacje z bloga Weroniki (więcej zdjęć znajdziecie na www.raspberryandred.blogspot.com):

http://raspberryandred.blogspot.com/

http://raspberryandred.blogspot.com/

http://raspberryandred.blogspot.com/

http://raspberryandred.blogspot.com/

http://raspberryandred.blogspot.com/

http://raspberryandred.blogspot.com/

http://raspberryandred.blogspot.com/

http://raspberryandred.blogspot.com/

środa, 19 stycznia 2011

Worker Boots

Marta zasługuje na tytuł stylizacji tygodnia. Naszą uwagę przykuły worker boots, które będą absolutnym hitem nadchodzącej wiosny. W takich butach już latem zeszłego roku paradowała połowa Los Angeles – w tym Rhianna, Halle Berry, Miley Cyrus, a nawet takie barometry mody jak Agyness Deyn czy Kate Moss. Marta ciężkie buty połączyła ze „znoszonymi” dżinsami, które również nawiązują do robotniczego stylu. Całość nie jest zbyt ciężka dzięki lekkiej, pastelowej bluzce i prostej torebce. Wszystko perfekcyjnie do siebie pasuje, a robotnicze, zadziorne elementy zestawienia podkreślają subtelną urodę Marty.

Marta :) spotkana w Silesia City Center

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Na dodatek - minimalizm

W tej stylizacji naszą uwagę przykuły interesujące dodatki i dopracowane zestawienia kolorystyczne. Płaszcz w kolorze khaki doskonale komponuje się z szalem w bardzo modnym odcieniu brudnego błękitu. Prostotę formy rekompensują tu dodatki - stylowe buty z nawiązującą do płaszcza kolorystyką oraz nie wychodząca z mody  torebka z ćwiekami. Minimalistycznie i bardzo gustownie, lubimy to!


piątek, 14 stycznia 2011

Sweter- reaktywacja

Tej stylizacji charakter nadaje absolutny musthave sezonu – gruby, długi sweter przewiązany  w talii. Moda nie zawsze uwzględnia zimę i czasem, żeby wyglądać stylowo, trzeba trochę pomarznąć. Na szczęście nie w tym roku - ciepłe i miłe swetry podbiły sklepowe półki, więc znajdziemy je bez problemu m.in. w Camaieu, Zarze lub w C&A.  W poniższej stylizacji sweter został połączony z  trzema innymi hitami – butami Oksfordami, długimi kolanówkami i dżinsowymi szortami, ale można go nosić również do rurek czy legginsów. Przewiązany w talii gwarantuje kobiecy i modny look.

środa, 12 stycznia 2011

Nowa strona Silesia City Center

Silesia City Center ma nową stronę internetową. Jej nowoczesny i przejrzysty layout doskonale wpisuje się w kampanię „Nowy wymiar wrażeń” i sprawia, że surfowanie staje się czystą przyjemnością. Dzięki nowej stronie klienci mogą teraz śledzić życie Silesii i włączać się do wydarzeń organizowanych w centrum handlowym. W poszczególnych zakładkach znajdują się informacje dotyczące godzin otwarcia sklepów, oferowanych rabatów, konkursów i eventów, jakie dla swoich klientów przygotowuje Silesia.

Girl power

Skórzane kurtki nie dają o sobie zapomnieć. Tutaj kurtka została połączona z ludowo-babciną chustką i różowym cardiganem, dzięki którym stylizacja nabiera wigoru i lekkości. W zestawieniu z dużą czapą, rurkami, torebką na łańcuszku i dziewczęcymi tenisówkami, stanowi niezobowiązujący i efektowny zestaw, idealny na popołudniowy shopping. Zgadzacie się?


piątek, 7 stycznia 2011

Grunge wrócił do łask


Parę lat temu na rynku pojawiła się książka „Grunge is dead” („Grunge umarł”), jednak jej autor najwyraźniej się mylił. Podobnie jak gatunek muzyczny zapoczątkowany przez zespół z Seattle, styl grunge ma się nad wyraz dobrze. Wiosną 2009, po paru latach nieobecności, powrócił na wybiegi i od tamtej pory jest jednym z najchętniej eksploatowanych nurtów modowych. Kwintesencja stylu grunge to luźne koszule w kratę, sprawiające wrażenie znoszonych dżinsy i - obowiązkowo - tenisówki firmy Converese. Ten pozornie niedbały styl pokochały gwiazdy (m.in. Kate Moss czy Kristen Stewart) i wszyscy, którzy cenią sobie modę nonszalancką i niezobowiązującą. Na zdjęciu grunge miesza się ze stylem militarnym, a kolorowa apaszka i szeroki uśmiech ożywia całą stylizację.

poniedziałek, 3 stycznia 2011

Buty Sorel


W zeszłym miesiącu pisaliśmy o butach Ugg. Ponieważ zima trwa w najlepsze, postanowiliśmy poświęcić chwilę uwagi kolejnemu zimowemu musthave – butom firmy Sorel, które robią furorę zarówno wśród gwiazd show biznesu, jak i na ulicach. Buty podobne do tych ze zdjęcia noszą mi.in. Kate Hudson czy Justyna Steczkowska. Powód? Są bardzo ciepłe, a gumowa podeszwa sprawia, że nie przemakają nawet w największe roztopy.

Miś jaki jest każdy widzi


Kto powiedział, że zimą musi być smutno? Dużo łatwiej znieść niesprzyjającą, styczniową aurę, kiedy na głowie ma się misiową czapkę z niemarznącymi uszami, ciepła puchową kurtkę, kożuszek przy mankietach spodni a na ustach promienny uśmiech. Strój ciepły, ale i bardzo modny. Naszą uwagę przykuły modne wiązane kozaczki w miodowym kolorze i torebka świetnie uzupełniająca całą stylizację. Gdyby na śląskich ulicach pojawiało się więcej takich misiów, zima byłaby nam niestraszna!