środa, 29 grudnia 2010

Sylwestrowe trendy





Sylwester to jedna z niewielu okazji, kiedy możemy poczuć się jak gwiazda na czerwonym dywanie. Zgodnie z tegorocznymi trendami karnawałowa kreacja powinna zwracać na siebie uwagę, nie bójmy się zatem cekinów, odważnych fasonów, czy lśniącej satyny.

Zabłyśnij

Cekiny, wraz z trendami z lat 80., powróciły parę sezonów temu i nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie miały odejść do modowego lamusa. W tym roku ponownie zdominowały karnawałowe stylizacje - pojawiają się na sukienkach, torebkach, butach i ozdobach do włosów. Do tej pory blask cekinów tonowano szarościami i czerniami, jednak w zimowych kolekcjach projektanci zainspirowani stylem glam, postawili również na odważniejsze kolory m.in. złoto, indygo i czerwień. Dzięki temu w wielu sklepach (np. C&A, Reserved, Zara) bez trudu znajdziemy vintagowe kreacje rodem z filmu Velvet Goldmine.

Osobom, które lubią błyszczące faktury materiałów, ale szukają dyskretnej elegancji, przypadną do gustu sukienki z jedwabiu lub satyny. Satyna pojawia się na wieszakach w niemal każdym sezonie , jednak projektanci nie pozwalają nam się nią znudzić. Co roku poznajemy nowe odsłony połyskliwych stylizacji - tej zimy najmodniejsze są te z udrapowaniami, asymetrycznymi rękawami lub falbanami.

W stylu Moulin Rouge

Koronki, gorsety, tiule – to kolejne czarne konie sylwestrowych trendów. Dodane do stylizacji gwarantują bardzo zmysłowy i kobiecy wygląd. W tym sezonie moda buduarowa podzieliła się na dwa nurty. Pierwszy, czerpiąc garściami z tradycji Moulin Rouge, zachowuje wierność brudno-pastelowej kolorystyce i kobiecym fasonom. Drugi, znacznie mroczniejszy, inspiruje się stylem gotyckim, zatem dominują w nim szarości i czernie. Oba z pewnością nie pozostaną niezauważone na sylwestrowym przyjęciu.


Na czerwonym dywanie

Na bal lub eleganckie przyjęcie najlepiej wybrać klasyczną maxi dress. Nie oznacza to jednak wcale, że musi być nudno! W tym sezonie lejące się suknie do ziemi stały się wyjątkowo modne. Szczególnie te powłóczyste, z asymetrycznymi ramionami lub nawiązujące do antycznych sukni greckich. W kolorystyce panuje zupełna dowolność – modne są kolory zarówno stonowane, jak i te żywe. Maxi dress mają jeszcze jedną zaletę – ich prosta forma pozwala na małą ekstrawagancję przy doborze torebki i butów.

Zdjęcia dzięki uprzejmości: C&A Polska.

1 komentarz:

Dziękuję za komentarz. Ukaże się po moderacji ;)