poniedziałek, 25 października 2010

Sportowy luz na zakupach

fot: Radek Grzybowski

Siła mody urban fashion polega na jej kompletnej nieprzewidywalności. Wywodzący się z nurtu hip-hopu uliczny styl ubioru nie da się zamknąć w żadnych ramach, gdyż tworzony jest bezpośrednio przez jego 'nosicieli'. Jednak wpływ urban fashion na cały świat mody jest ogromny. Inspiracje nim znajdziemy w wielu kolekcjach największych światowych projektantów, a wyścig o łaski młodych-gniewnych wobec tradycyjnych kanonów ludzi rozpoczął dom mody Channel w 1991 roku - wplatając w zimową kolekcję dodatki zaczerpnięte z ulic Nowego Jorku czy Brooklynu, a dokładnie charakterystyczną i bogatą w ilość biżuterię. 
Urban fashion cały czas ewoluuje, miesza się z innymi stylami i ubogaca nasze ulice o nowe rozwiązania stylistyczne. Na pasażach handlowych nie jest trudno spotkać młodych ludzi, którzy chętnie eksperymentują z materiałami, kolorami, połączeniami różnych krojów i rodzajów elementów całości. Dlaczego?
Dla wygody.  Nie ma nic bardziej przyjemnego na zakupach niż pełen komfort ich robienia - a to właśnie gwarantuje w tym przypadku sportowy styl urban fashion jaki widzimy u góry. Spodnie dresowe, sportowe buty Nike Air Max, luźny t-shirt, zapinana bluza i kurtka z lekkiego przeciwdeszczowego materiału - kwintesencja luzu i wygody. A na w połączeniu z dodatkami takimi jak czapka typu komin i torba - staje się maksymalnie praktyczna w obliczu kapryśnej jesiennej pogody.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz. Ukaże się po moderacji ;)