poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Witryny też mogą być stylowe.


 

Znajdujemy się w okresie przełomowym. Koniec okresu wakacyjnego wiąże się z nowymi kolekcjami jesień/zima 2011. I choć na opinie dotyczące ich stylistyki przyjedzie jeszcze czas, chciałbym zwrócić uwagę na coś, do czego chyba nie przywiązujemy szczególnej wagi na pierwszy rzut oka. Oczywiście jest to złudne, gdyż specjaliści od visual merchandisingu dwoją się i troją, aby witryna sklepowa zachęciła nas do wejścia, a w rezultacie do zakupu. Nie umniejsza to w żaden sposób jednak wartości artystycznych niektórych z nich. Z roku na rok możemy oglądać coraz ciekawsze aranżacje, a niektóre z nich zasługują na szczególną uwagę.

Podczas spaceru w Silesia City Center natknąłem się na sklep Bershka. Przyznam, nie wszedłem do środka, jednak nie ze względu na kolekcję (stylistycznie mi odpowiada), ale tego co zobaczyłem od strony Alei Chorzowskiej. Przykuwająca uwagę witryna aranżowana na wnętrze pokojowe w stylu vintage. Oldschoolowa zielona szafa ze skórzanymi obiciami, spotykana niegdyś z domach naszych dziadków, pasiasta zdobiona złotem tapeta, przywołująca na myśl wnętrza gabinetów i kasyn minionej epoki. Całość wzbogacona wieloma obrazami, grafikami oprawionymi w stylowe bogato zdobione ramy. 
Wszystko to pasuje przede wszystkim do nowych kolekcji. I oby więcej takich miejsc. Można nie tylko iść na zakupy, ale poczuć się prawie jak w galerii, i to nie tylko handlowej ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz. Ukaże się po moderacji ;)